Korzystając z ładnej pogody i okoliczności przyrody, naprędce zorganizowano wycieczkę w celu zdobycia pobliskiej wieży widokowej. Agenci z III LO, na czele z panią Moniką (Scully), udali się tam gdzie mieli. Szli długą a meczącą drogą, pokonując wiele niebezpieczeństw. Sa pogłoski o ofiarach ich poczynań, ale gdy wrócili nie mieli żadnych krwawych śladów, więc można chyba iwerzyć ich wersji, że wszystko odbyło się bardzo pokojowo. W końcu radosna dziewiątka wychowanków doszła na sam szczyt wieży i wróciła, aby podzielić się wrażeniami.